Szeroki tor

  • home
  • /
  • Szeroki tor
ilustracja

Wydatki a niewypłacalność

Jak płace w początkach transformacji rzutowały na gospodarstwo domowe? Takim pytaniem zakończyłem poprzedni odcinek. Warto się przyjrzeć.

W 1989 r. w pracowniczym gospodarstwie domowym wydatki na żywność stanowiły 45,8 proc., w 1993 r. – 39,1 proc., na ochronę zdrowia (i higienę osobistą) i oświatę – odpowiednio 2,5 i 6,3 proc., na mieszkanie (i opłaty towarzyszące) – 11,5 i 19,1 proc. Oznacza to, że w okresie 1989-1993 w rodzinie pracowniczej wydatki na żywność spadły o 39,3 proc. p.w. dlatego, że wydatki na mieszkanie wzrosły o 18,3 proc., a na ochronę zdrowia i oświatę – o 80 proc.[1]

Kto z dorosłych nie pamięta tzw. walki z hiperinflacją? Od rana nocy słyszano o jej naukowej konieczności.

Warto więc przypomnieć, że owa „heroiczna” walka wyzwoliła w Polsce kryzys gospodarczy bardziej destrukcyjny niż największy w dotychczasowych dziejach kapitalizmu kryzys 1929-1932. W 1932 r. produkcja przemysłowa w świecie spadła, w porównaniu z 1929 r., o 28 proc., a w Polsce o 38 proc. W 1931 r. bezrobocie dotknęło 6,3 proc. ludności utrzymującej się z pracy. W porównaniu z 1989 r. produkcja sprzedana przemysłu spadła o 33,2 proc., a w 1992 r. była wciąż niższa o 30,1 proc. Mimo dalszego wzrostu w następnych latach, była ona, w 1994 r., wciąż niższa o 11,8 proc., przy czym w rosnącej skali jest to nie polska, lecz obca jedynie w Polsce zlokalizowana produkcja.[2]

Kolejną „naukowa” tezą było ogłoszenie niewypłacalności przedsiębiorstw państwowych.

cdn 

Grzegorz Wacławik

 

[1,2] J. Balcerek op. cit